Szukaj na tym blogu

środa, 14 grudnia 2011

sobota, 29 października 2011

"Rybka i słońce", ilustracje Barbara Konczarek, Wydawnictwo OFFICYNA





Czy Rybka dopłynie do słońca? Tego zdradzić nie chcę, ale z pewnością dopłynie do księgarń w całej Polsce. Książka dla tych, co lubią się porywać z motyką na słońce. Czyli dla wszystkich dzieci, bo dla nich nie ma rzeczy niemożliwych.

niedziela, 18 września 2011

"Śnieżek i Węgielek. Podróż do gwiazd", Wydawnictwo ALEGORIA, ilustracje Aleksandra Woldańska-Płocińska






Jeszcze tylko niespełna 6 tygodni dzieli Śnieżka i Węgielka od wyprawy w kosmos i oderwania się od szarej warszawskiej codzienności. Trzymajcie za nich kciuki i wypatrujcie ich w dobrych księgarniach:)

środa, 27 lipca 2011

A właśnie, że dzień! A właśnie, że noc!, ilustracje Bogna Sroka


Znaki na niebie i ziemi mówią mi, że tytuł ten będzie miał swoją premierę na wiosnę przyszłego roku...

niedziela, 10 lipca 2011

niedziela, 26 czerwca 2011

"Każdy kot ma dwa końce", Wydawnictwo MG, ilustracje Anna Nowocińska-Kwiatkowska



I jeszcze jedna jesienna zachęta! Kot w przysłowiach - dla wszystkich wielbicieli Mruczków, Śnieżek i Pum;)

piątek, 25 marca 2011

,,W pogoni za życiem", ilustracje Emilia Dziubak



Oddam książkę w dobre wydawnicze ręce...

Pewnego słonecznego dnia przychodzi na świat Jętka i… tak się zaczyna szalona, pełna niespodziewanych zwrotów akcji, ale również melancholijna i głęboko ludzka opowieść o tym, co jest w życiu (nie tylko owadów) najważniejsze i o samym życiu (a także o wpisanej w życie śmierci).
Drodzy Wydawcy, czy można się oprzeć tym dwóm przemiłym i przeuroczym owadzim damom?
Ja uważam, że absolutnie nie!

piątek, 18 marca 2011

,,Komplementy", Wydawnictwo ALEGORIA, ilustracje Katarzyna Bogucka


A więc... Komplementy zagoszczą w polskich domach już 26 maja! Oj, będzie się działo;)

wtorek, 18 stycznia 2011

,,Kocham Pana, Panie Tygrysie!", Wydawnictwo EZOP, ilustracje Aleksandra Woldańska-Płocińska



Historia Adasia, jego babci i tytułowego Tygrysa, który pewnego pięknego dnia wprowadza się do ich domu...

,,Alfabet", Wydawnictwo ZNAK, ilustracje Marta Ignerska


28 lutego nastąpi... początek świata! Pamiętacie? Na początku był alfabet...

czwartek, 6 stycznia 2011

"Opowieść o chłopcu, który chciał zostać delfinem, czaplą, wyżłem i...stonogą", Wydawnictwo G+J, ilustracje Robert Romanowicz

Dziwna rzecz. Po trzykroć. W tym samym roku wpadł mi do głowy pomysł, tytuł został zilustrowany i na dodatek wydany. Cud nad Vistulą! Robert złagodził książkę. Czas pokaże, czy fakt nie pokazania 24 srebrnych zębów bohaterek tego tytułu nie miał przypadkiem wpływu na ocieplenie klimatu w okolicach Norwegii, Islandii i Rzeszowa. BACH! I spadła recenzja:

           



"O tamanho do meu sonho" ("Wielkie Marzenia", Wydawnictwo Editora Biruta, Brazylia

Czyli Wielkie Marzenia po portugalsku na rynku brazylijskim. Czy już mówiłem, że mam zamiar być sławniejszy od Andersena? Mówiłem? Aha, to w porządku. Dwie linijki niżej recenzja:

"Mama" Wydawnictwo Literatura, ilustracje Diana Karpowicz



Kolejny po Lukrecji tytuł dla tych, co jeszcze mają szczęście dotykać codziennie i zupełnie bezkarnie kobiecych piersi… Czyli dla najmłodszych.  Diana ma rękę do takich tematów. Mimo 15 zdań, które według niektórych powinienem napisać w parę minut, książka powstawała 4 miesiące. Czapki z głów! W necie o Mamie:

 



"L'alphabet des gens" Wydawnictwo Rouergue, Francja; ilustracje Marta Ignerska


Alfabet ludzi wydało jedno z trzech najlepszych na świecie wydawnictw dla dzieci! I kto mi podskoczy, hę?!






"Lukrecja" - Wydawnictwo EZOP, Ilustracje Diana Karpowicz



Ha, ha! Z lukrecją to naprawdę była jazda. Wracałem do niej ładnych parę lat (to chyba też pomysł z 2006 r), ale ciągle brakowało mi klucza. I wreszcie w 2009 nadepnąłem mu na ogon. Lukrecja miała być takim odpałem, przekrętem najróżowszym z możliwych. Miała być tak słodka, że już na 5 stronie czytelnik miał zasłaniać sobie usta. Potem znalazłem Dianę i całość skręciła w rejony takich b ciepłych i pogodnych książek dla najmłodszych. A tu trochę prasówki:

 





"Czy można dotknąć tęczy?" ENDO, ilustracje Agata Dudek



Fajna książka i duże rozczarowanie wydawnicze. Bardzo ciężko ją dostać (jest dostępna tylko w sklepach Endo, których jest zaledwie parę w Polsce) i jakość wydruku pozostawia wiele do życzenia… Z najlepszych (i jedynych) rzeczy, które przytrafiły się tej książce wymienić trzeba przede wszystkim ilustracje Agaty. O czym jest książka? O życiu, Panie i Panowie. I kosmosie. I trochę o filozofii i relacjach międzyludzko-zwierzęcych i zwierzęco-zwierzęcych. Tyle. A niżej: