Szukaj na tym blogu

niedziela, 17 stycznia 2010

"Wielkie Marzenia" - czyli wielkie marzenie o pierwszej książce.Spełnione!



Uff, z przeszkodami, ale udało się! Nawet nie pamiętam już, ile razy przerabiałem ten tytuł – 3, 4 razy? Pierwotnie Marzenia były historią o pewnej myszy, która nie mogąc znaleźć sobie miejsca na Ziemi zamienia się w rakietę kosmiczną i odlatuje w kosmos… Cóż, i tak bywa. A jak już wreszcie książka przybrała znaną dziś większości ludzkości formę, wszystko poleciało jak z bicza strzelił: zakręcił się wokół niej Znak i w styczniu 2008 na zawsze już zmieniło się oblicze literatury dziecięcej (w Polsce i na świecie).
Poniżej link do jednej z recenzji, a o nagrodach i wyróżnieniach nie będę nawet wspominał, bo musiałbym poświęcić na to parę nocy i dni. Albo dobra, wspomnę. A więc:
- Wyróżnienie w 48 konkursie Polskiej Sekcji IBBY na Najpiękniejsze Książki Roku.
- Nagroda Białego Kruka, czyli wpis na doroczną listę 250 najbardziej wartościowych książek dla młodych z całego świata, którą to listę przedstawia Międzynarodowa Biblioteka Książek dla dzieci w Monachium.
- Udział Wielkich Marzeń w wystawie zorganizowanej przez Narodową Bibliotekę w Paryżu, do której wybrano po jednym tytule z każdego europejskiego kraju.
- Wyróżnienie w I konkursie im. Haliny Skrobiszewskiej i wpis na Listę Skarbów Muzeum Książki Dziecięcej w Warszawie.
Starczy?

 










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz